biernik master pisze:
europa nie ma nawet gdzie prowadzić takich badań
Mirage, Tornado i Eurofighter to szczyt tego co mogliśmy stworzyć (btw, dziwne że amerykanską odpowiedzią na Eurofaightera była tylko modernizacja F16 a nie ogłoszenie konkursu na maszynę nowej generacji, prawda?)
jeśli chodzi o różnice jakościowe to różnica w wyposażeniu zwykłej piechoty jest tak wielka, że w tej chwili nie bardzo jest jak zorganizować współpracę na polu walki pomiędzy jednostkami USA a innymi krajami NATO
Eurofighter powstawał w trochę innych czasach, Amerykanie wiedzieli, że ta maszyna nie podbije świata (w sensie popytu oczywiście). Warto zaznaczyć także w tym miejscu, że większość bogatszych państw NATO bierze czynny (a właściwie to bierny...) udział w rozwoju JSF. Teraz po prostu nikt nie potrzebuje super nowoczesnych i kosztownych w utrzymaniu samolotów, dzisiejsze pole walki to nie konflikt globalny na morzu, lądzie i powietrzu.
Co do drugiej kwestii, również się nie zgodzę. Małe zgrzyty występują, owszem, ale w przypadku różnych systemów dowodzenia i komunikacji, są one wręcz naturalne i dość marginalne. Jakoś w Afganistanie sobie radzą, a stacjonują tam armie z całego świata. To prawda, że piechota wojsk lądowych USA jest najlepiej wyposażona, ale dopóki rozwój programów "żołnierza przyszłości" trwa, to nie przykładałbym takiej dużej wagi do tego. Ważniejsze i tak jest wyszkolenie oraz ergonomia wyposażenia nie tylko bojowego...
Co do kosmitów, to nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy
Według mnie statystyka udowodniła, że istnieje gdzieś jeszcze życie. Ale takie kombinowanie, że nagle obce cywilizacje żyjące poza zasięgiem naszego wzroku, przekazują nam swoją technikę... Bez przesady... Muszę przyznać, że bardzo mnie ten projekt zaciekawił, wcześniej o nim nie słyszałem. Hmm, nawet sobie nie potrafię wyobrazić sobie jak to lata
Szkoda, że takie rarytasy, mogące pchnąć ziemską technikę do przodu, giną z powodu zmian pola walki, ehh!