Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
konrado9
Post : 05 paź 2010 17:38
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 52
  • Dołączył: 11.05.2010


witam grajc w 2 normalna czegos takiego mi sie nie zdarzyło atakuje sobie miasto spokojnie juz 4 wiec wysłała po 3 silne wsparcie atakuja szpital campri i jeszcze jedno miasto i w omercie jest taki znaj zapytanie co jest ? mi nigdy nie atakowali omerty a nawet jesli to wygrywali sami bo tam nie moge sszkolic samobrony przejmuja bo nie mam tam jeszcze samobrony i ira zaczyna taki tekst myslałem ze mam do czynienia z profesjonalistami i jak walcze hm mh itd inni tak samo masakra czemu ?


*
 
Olinka
Post : 05 paź 2010 17:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


moze lojalnosc Ci radykalnie spadła i wojska zajeły Omerte


mnie tak sie zdarza kiedy za długo gram
czyli wg gry nic nie robie a kampania sie przedłuza

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Assur-ad-mu
Post : 05 paź 2010 17:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy sierżant
Starszy sierżant
  • Posty: 294
  • Dołączył: 30.06.2010


To jest spadek morali najemników. Często coś takiego się staje po stracie miasta lub sektora. Omerta jest czasami atakowana ale to jest rzadkość na zwykły JA2. NA JA2 1.13 zawsze wykonują jeden lub 2 ataki i na tym się kończy. Aby poprawić morale najlepiej jest zaatakować przeciwnika nawet jakiś mały oddział. Sam często mam takie problemy ę mi najemnicy marudzą po straci kopalni w Drassen (przychodzi ich normalnie chyba 80 ale trochę bawiłęm się grą i ostatnio weszło ich zaledwie 160 :D )

_________________
Obrazek


*
 
Starchris
Post : 05 paź 2010 18:05
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2096
  • Dołączył: 25.06.2010


konrado9 pisze:
myslałem ze mam do czynienia z profesjonalistami

Każdy najemnik ma swój tekst w przypadku spadku morale o grubo poniżej połowy. I wtedy ani z nami nie przedłuży kontraktu ani nawet nie będzie mówił w sposób optymistyczny tylko cały czas w sposób pesymistyczny. Wystarczy wygrać takim najemnikiem jakąś walkę lub pozwolić mu zabić jakiegoś wroga i wszystko wraca do normy.

Co do pytajnika, to najprawdopodobniej tymczasowe przechodzenie wroga przez sektory, a ten tekst Iry mógł wynikać z czegoś innego, czego mogłeś nie zauważyć.

Mi powyższa sytuacja się nie zdarzyła. Ale to jest 1.13. Być może oni wprowadzili możliwość ponownego zajęcia Omerty przez wroga.


Olinka pisze:
mnie tak sie zdarza kiedy za długo gram
czyli wg gry nic nie robie a kampania sie przedłuza

To prawda całe morale potrafi spaść najemnikowi związanemu z rebeliantami jak również bardzo mocno obniżyć się procent poparcia w danym mieście w momencie przychodzenia listu od Enrico z ponagleniem nas do większych wysiłków, gdy nie wiele robimy a dni lecą.

_________________
Obrazek
Poradniki Modera


Ostatnio zmieniony 05 paź 2010 18:06 przez Starchris, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
konrado9
Post : 05 paź 2010 18:06
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 52
  • Dołączył: 11.05.2010


Dziwne atakowalem noca moze dla tego ze ich jest za duzo i dziela sie łupami po rowno hm a da sie jakos ta milicje tam przeniesc moze helkopteremi by mi tej omerty nie zabrali : :evil:


*
 
Stridingshadow
Post : 05 paź 2010 21:18
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Starchris pisze:
Mi powyższa sytuacja się nie zdarzyła. Ale to jest 1.13. Być może oni wprowadzili możliwość ponownego zajęcia Omerty przez wroga.

W v1.13 wojska Deidranny mogą ponownie zająć Omertę, co nie wiąże się z absolutnie niczym (tzn. nie ma żadnych konsekwencji, Omerta niby jest miastem, niby ma jakąś lojalność, ale obecność wojsk Deidranny w Omercie na nic nie wpływa).

Starchris pisze:
To prawda całe morale potrafi spaść najemnikowi związanemu z rebeliantami jak również bardzo mocno obniżyć się procent poparcia w danym mieście w momencie przychodzenia listu od Enrico z ponagleniem nas do większych wysiłków, gdy nie wiele robimy a dni lecą.

Też obstawiałbym ten wariant.
Może po prostu za długo prowadziłeś wojnę defensywną.
Wystarczy zdobyć jakiś sektor miejski (Omerta i San Mona się nie liczą), żeby Enrico się uspokoił, a reszcie skoczyło morale.

konrado9 pisze:
hm a da sie jakos ta milicje tam przeniesc moze helkopteremi by mi tej omerty nie zabrali : :evil:

Nie da się, bo to nie ma sensu.
Omerta wg. Deidranny jest opuszczona, i armia Arulco jest tam tylko przejazdem ("Eliott, you idiot! We crushed those rebels in Omerta, how can it be?") więc ich obecność nie jest traktowana jako okupacja.
Ponadto w Omercie nie ma cywili (poza kryjówką rebeliantów) więc na zdrowy rozsądek obecność armii Arulco nic tam nie zmienia.
Samoobronę można oddelegowywać jedynie między sektorami jednego miasta.
W Omercie nie można szkolić samoobrony (bo nie ma z kogo, ani nie ma po co).

Starchris pisze:
a ten tekst Iry mógł wynikać z czegoś innego, czego mogłeś nie zauważyć.

Ira reaguje tak na każdy bodziec, który zmniejsza morale drużyny (np. śmierć podwładnego, szczególnie śmierć kogoś z rebelii).

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron