-
Posty:
5
-
Dołączył:
26.10.2015
|
Mam nadzieję, że to forum jeszcze żyje ;/
Otóż, sporo czasu grałem już w JA 2 i JA 2,5. Rozpocząłem grę na 1,13, ogarnąłem większość nowych opcji, modyfikację oceniam 10/10
Jest trudno... Przynajmniej dla mnie i mam nadzieję, że otrzymam kilka odpowiedzi od osób, które przechodzą to na insane bo ja nie potrafię nawet na doświadczonym.
Po 1. Nienawidzę łatwizny w grach, zawsze staram się grać na jak najwyższym poziomie trudności, tak więc rozpocząłem grę w 1,13 na expercie i szybko zrozumiałem, że to jeszcze nie czas... Spróbowałem już na doświadczonym 2 razy.
Pierwsza gra: mając 45 dzień mam podbite tylko Drassen, jakimś cudem przetrwałem kontratak na tamtejszą kopalnię, oddałem ją, a potem razem z samoobroną udało mi się podzielić 50 osobowy skład broniący kopalni i jakoś to zrobiłem. Kontratak w Almie okazał się tragedią, bo tam nie miałem żadnej milicji i posiadałem 4 najemników (2x IMP, Ira i ten rusek od Miguela). Nie wiedziałem co zrobić mimo iż miałem 50 000 na koncie, a IMPy uzbrojone łącznie za 30 000zł (ogarniam kwestię broni i ekwipunku, 1 IMP snajpera, a drugi famas, tłumiki itd.) - wyrzynają we 2 max. 20 osobowy sektor, ale to jest max... Olałem tą grę. Dodam też, że dałem sobie 10x jakość i ilość u bobby ray, stąd mój IMP snajper miał najlepszą snajpere ze wszystkimi dodatkami na początku gry (pewnie tylko dlatego byłem w stanie przejść drassen)
Druga gra: stworzyłem 4 impów - snajper, karabin maszynowy, mechanik-bombowiec i lekarz. Teraz miałem bobby ray na x2, nic jeszcze nie kupiłem, nie zdobyłem jeszcze wgl kopalni drassen, mam 2 sektory drassen. Snajper ma 30 um. przywodczych, karabin maszynowy ma 37, gdy razem tworzą samoobronę (chciałem wyszkolic to zanim podbije 3 sektor) to te łby tworzą mi tylko 3 zielonych milicjantów a robią to chyba z 12-15 godzin... Stworzyłem sobie 6 zielonych, to dostałem atak 15 na lotnisko, zieloni padli jak muchy, nagle okazało się, ze enemy jest 15 bo zaatakowali z 2 stron i sa wszedzie, mój skład 5 najemników (bo jeszcze Ira) stoi w srodku i jest w dupie...
Wiem, że te gry nie są przegrane, ja po prostu nie wiem co mam robić. Nie zamierzam dawać sobie bobby ray na x10 bo dla mnie to jest cheat, gdy trzymam giwere Bogów na etapie kiedy 90% przeciwników ma pistolecik... Czuje, że wtedy odpieram sobie balans, realizm i sens poziomu trudności. Nie mam zamiaru tez wyłączać w INI tych zmasowanych kontrataków, ani niczego zmieniać - tam wszystko jest już poprawnie skonstruowane i posiada balans, widać to chociaż by po tym, że ludzie potrafią to przejść na insane z zombie. Wydaje mi się tez, że drużyna IMP to również cheatowanie, bo mam najemniora za 3000 do konca gry, który jest dość dobry jakościowo i mogę sobie takich zrobic aż 10... Chyba to nie o to chodzi, ja chyba zostanę przy 2-3 max.
Błagam o porady: Jak zacząć grę, Jakich najemników, co z bronią ? Enemy dropią tylko pistoletami, skąd wziąć na początku giwery dzięki którym cokolwiek zrobię. Potrzebuję jakiejś taktyki na start... Jak się obronić przed tą ekipą 50 w drassen i w kolejnych miastach, gdzie przynajmniej połowa to elita....
|
|