Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
aszek
Post : 07 wrz 2010 19:39
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 260
  • Dołączył: 13.11.2009


Taa... poczytajmy co wiki piszę:

Jet fuel

Chemical composition

Aviation fuels consist of blends of over a thousand chemicals, primarily Hydrocarbons (paraffins, olefins, naphthenes, and aromatics) as well as additives such as antioxidants and metal deactivators, and impurities. Principal components include n-octane and isooctane. Like other fuels, blends of Aviation fuel used in piston engined aircraft are often described by their Octane rating.


Additives

Antioxidants to prevent gumming, usually based on alkylated phenols, e.g., AO-30, AO-31, or AO-37;

Antistatic agents, to dissipate static electricity and prevent sparking; Stadis 450, with dinonylnaphthylsulfonic acid (DINNSA) as the active ingredient, is an example

Corrosion inhibitors, e.g., DCI-4A used for civilian and military fuels, and DCI-6A used for military fuels;

Fuel System Icing Inhibitor (FSII) agents, e.g., Di-EGME; FSII is often mixed at the point-of-sale so that users with heated fuel lines do not have to pay the extra expense.

Biocides are to remediate microbial (i.e., bacterial and fungal) growth present in aircraft fuel systems. Currently, two biocides are approved for use by most aircraft and turbine engine original equipment manufacturers (OEMs); Kathon FP1.5 Microbiocide and Biobor JF.[8]

Metal deactivator can be added to remediate the deleterious effects of trace metals on the thermal stability of the fuel. The one allowable additive is N,N’-disalicylidene 1,2-propanediamine.


A corrosion inhibitor is a chemical compound that, when added to a liquid or gas, decreases the corrosion rate of a metal or an alloy.

An example of an anodic inhibitor is chromate which forms a passivation layer on aluminum and steel surfaces which prevents the oxidation of the metal. Unfortunately, chromate is carcinogenic in humans; the toxicity of chromates was featured in the film Erin Brockovich. Like hydrazine, the use of chromate to protect metal surfaces has been limited; for instance it is banned from some products.

i co, nie ma ? Angielka wiki piszę że cześć państw wogule lata na wzbogacanych syntetykach.

_________________
Obrazek kogo by tu jeszcze sprać, no kogo... ? - Wojmił (brat księcia Mirmiła)


*
 
Len
Post : 08 wrz 2010 09:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Jeśli smugi pozostawiane na niebie przez samoloty to chemikalia celowo wprowadzane przez (jak to wyżej ich nazwano) iluminatorów to przejdźcie się na Śnieżkę lub dowolną inną górę przez którą przelatują chmury. Mówię wam, raj dla fanów teorii spiskowych, wiecie co tam się dzieje? Są... (werbel i bębny)... TĘCZE!!! (muzyka z horroru klasy B). Mało tego, są w nich niemalże wszystkie kolory więc wyobraźcie sobie ile tam różnych świństw musiano rozpylić!!! Ja byłem i już się nabawiłem raka ale przeleżałem w łóżku i mi przeszło.

A tak na poważnie. Zastanawiam się po kiego kija wierzyć w coś na odparcie czego jest więcej dowodów niż na istnienie? Prosta kalkulacja. No chyba, że ktoś bardzo chce w to wierzyć, np. tak jak Kaczyński w to, że Putin kieruje naszym krajem, chcieć to móc.

Ja tylko zastanawiam się skąd ten gościu na YT wziął filmik samolotu rozpylającego coś tam. Możliwe, że skopiował nagrania z jakichś oficjalnych testów, chociaż bardziej prawdopodobne jest, że wziął swoją motolotnię lub balon powietrzny, dogonił odrzutowiec i zrobił mu te kompromitujące zdjęcia.


*
  WWW
aszek
Post : 08 wrz 2010 11:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 260
  • Dołączył: 13.11.2009


W tamtym materiale hiszpański myśliwiec podszedł do tankowca (kamera filmuje z kokpitu). Nie ma się co dziwić bo maszyn wojskowych NATO z różnymi zadaniami pełno się kręci. Hiszpanie byli na misji patrolowania i podeszli do tankowca zobaczyć co on tak dymi. Na tej wysokości (leci nad chmurami, pewnie jakieś 10km nad ziemią) smugi kondensacyjne tworzą się daleko za samolotem, na linii jego silników. Tutaj dymi mu z pod płatów i ogona - to nie jest normalne.

Zresztą to nie odosobniony przypadek, bo ostatnio w niemieckiej TV było głośno z tego samego powodu, maszyna bojowa szła za kopcącym pasażerskim i w analizę powstałej chmury włączył się nawet ichszy instytut meteorologiczny.

Kolory tęczy powstają z rozczepienia światła o kryształki lodu które działają jak przezroczyste pryzmaty. Jeśli poza wodą w opadzie na Śnieżce jest obecny inny pierwiastek to w widmie będą linie absorpcyjne, ale dla ludzkiego oka nie jest to dostrzegalne. Na tym hiszpańskim filmiku za cysterną pojawia się tęcza, ale już na pierwszy rzut oka jest ona pozbawiona wszystkich składowych i wygląda buro, więc nie jest to para wodna, ale jakiś pierwiastek(i) w dużym stężeniu pochłaniają część widma.

Tak jak pisałem, mi wydaje mi się, że nie zawsze są to chemikalia, a raczej zmielone aluminium do odbijania promieniowania cieplnego. Faktem jest jednak, że w latach '60 ub. USA z ZSRR podpisały traktat o zakazie prowadzenia wojny klimatologicznej, więc już w tedy technologicznie było to możliwe. Wiele państw bawiło się w testy na własnych obywatelach, np. brytyjczycy w późnych latach '70 rozpylili cez nad oceanem który wiatr przeniósł nad ląd i wytruł kilka wiosek szkotów. Co dziś robią amerykanie czy rosjanie na swoim podwórku nie dowiesz się bo to tajne. Faktem jest, że w ramach traktatu o zwalczaniu ocieplania ziemskiego klimatu całe kontynenty to ratyfikowały i głownie chodzi tu o program tworzenia chmur (warstwy odbijającej), bo te śmieszne limity na emisję CO2 to najwięksi producenci np. Ameryka czy Chiny nigdy nie ratyfikowały. Wszystko to jest konsekwencją badań nad jonosferą i promieniowaniem kosmicznym, to taka koncepcja terraformowania. Przy okazji można rozpylać np. wirusy zamknięte w otoczce z polimerów, patogeny, albo pierwiastki osłabiające układ immunologiczny - do wyboru do koloru. Jak myślisz, czemu ostatniego roku N1H1 zaatakował wybrane populację w Europie ? Np. ukrainców ? W PL tylko dzięki Kopacz koncerny farmaceutyczne (które pewnie stworzyły wirusa - ja obstawiam na Bayera), nie zarobiły i sprawa się wydała. Co ciekawe, w lipcu ur. już czytałem ostrzeżenia że w listopadzie sprawa ze szczepieniami się zacznie - i co, poczekałem tylko do października na kampanie, a potem do stycznia na wybuch afery.

Ja tam widzę fakty i ich powiązania, bo nic się nie dzieje bez przyczyny.

_________________
Obrazek kogo by tu jeszcze sprać, no kogo... ? - Wojmił (brat księcia Mirmiła)


*
 
GrU
Post : 08 wrz 2010 14:55
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


nie ma co się dziwić, teraz będą coroczne grypy
Papierosy
-państwo zarabia na akcyzie
-farmaceuci zarabiają na środkach do walki z rakiem
-ludzie szybciej padają nie pobierają emerytur
jeden mały efekt uboczny że kupa ludzi umiera od legalnie sprzedawanego środka, a państwo wydaję jakieś grosze na hasła "palenie zabija"

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Ormus n2o
Post : 08 wrz 2010 16:04
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 163
  • Dołączył: 10.10.2009


Chciałbym może powiedzieć coś nie na temat. Wkurza mnie to, że ludzie mówią na przykład: "nie chcę simensa bo ta firma budowała komory gazowe podczas 2 wojny światowej". Albo "Bmw nienawidzę bo produkowali samoloty dla Niemców podczas 2 wojny światowej". To było 70 lat temu!. A w Niemczech wszystkie firmy wtedy pracowały dla państwa a gospodarka była nastawiona militarnie.

A co do szczepień to jak to jest z tymi szczepieniami dla noworodków? Z tego co wiem to przez 6 miesięcy od urodzenia się dziecka nie potrzebuje ono szczepień bo chroni je układ odpornościowy matki. Więc poco się noworodki szczepi? I to takimi przeważnie dość groźnymi szczepionkami. Może Stringshadow się mógłby wypowiedzieć.


*
 
Jaahquubel
Post : 09 wrz 2010 09:45
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Ormus n2o pisze:
Więc poco się noworodki szczepi?
Żeby były odporne przez całe życie.


*
  WWW
Ormus n2o
Post : 09 wrz 2010 12:11
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 163
  • Dołączył: 10.10.2009


Ale poco szczepić je od razu po narodzeniu? Nie można poczekać tych 6 miesięcy? Przecież to bombarduje układ odpornościowy.


*
 
Stridingshadow
Post : 09 wrz 2010 16:03
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Ormus n2o pisze:
A co do szczepień to jak to jest z tymi szczepieniami dla noworodków?

Bo noworodki mają niesprawny układ odpornościowy.
Kiedyś dziecko rodziło się między stodołą a oborą, jeżeli matka nie umarła na gorączkę połogową a dziecko na sepsę, to mogło przejść do kolejnego etapu gry.
Obecnie dziecko rodzi się w szpitalu, gdzie nierzadko jest poddawane procedurom medycznym, przez co wzrasta ryzyko zakażenia go wirusem zapalenia wątroby typu B (co jest wredną chorobą, której lepiej unikać).
Podobnie jest ze szczepionką BCG, nie chroniącą przed zachorowaniem na gruźlicę, a jedynie przed jej postacią uogólnioną (prosówką), na którą noworodki są podatne, ze względu na niewydolny ukł. odpornościowy.

Należy także pamiętać, że szczepienia nie działają od razu, a nierzadko wymagają kilku podań szczepionki (np. schemat dla WZW B to 0-1-6, czyli pierwsza dawka, za miesiąc kolejna, i w 6mcy od pierwszej dawki ostatnia), dlatego im wcześniej się zaszczepi, tym lepiej.

Ormus n2o pisze:
Z tego co wiem to przez 6 miesięcy od urodzenia się dziecka nie potrzebuje ono szczepień

Nieprawda.
Dziecko otrzymuje przeciwciała klasy A z mlekiem matki, tak długo jak je pije, ALE może je wchłaniać tylko w okresie noworodkowym i wczesnego niemowlęctwa dzięki temu, że ich nie trawi w przewodzie pokarmowym, a niewydolna bariera jelitowa pozwala je wchłaniać.
Kiedy dziecko trochę dorośnie karmienie piersią nic w tej kwestii nie da.

Ormus n2o pisze:
I to takimi przeważnie dość groźnymi szczepionkami.

Szczepienie wymaga uprzedniego badania lekarskiego.
Mamy 2 rodzaje szczepionek: atenuowane (żywe, o osłabionej/zniesionej patogenności i zachowanej zdolności do indukcji odp. odpornościowej) oraz inaktywowane (zabite, zawierające całość martwego drobnoustroju lub jego najbardziej immunogenne, czyli zdolne do wyzwolenia odp. odpornościowej, komponenty).
Były przypadki zachorowań po zaszczepieniu szczepionkami żywymi u osób z osłabioną odpornością (choroby nowotworowe szczególnie ukł. krwiotwórczego, choroby przewlekłe, ciężkie infekcje, ciężkie niedożywienie, ogólnie zły stan zdrowia, zakażenie HIV, oraz bardzo rzadkie wrodzone zesp. upośledzenia odporności).

Choć nie ma na to 100% dowodów, przypuszcza się że zainfekowanie osoby z upośledzoną odpornością dowolnym szczepem osłabionym, niesie ze sobą ryzyko zachorowania.
Dlatego niektórych osób z założenia nie szczepi się pewnymi szczepionkami (np. noworodki matek HIV + nie dostają w I dobie życia szczepionki BCG, choć wcale nie muszą być zainfekowane HIV), a stan istotnego upośledzenia odporności jest przeciwwskazaniem do szczepienia, poza przypadkiem szczepień potencjalnie ratujących życie (np. jeżeli ktoś uległ wypadkowi w którym mógł być narażony na infekcję tężcem, i leży w ciężkim stanie na OIOMie a nie był od 10 lat szczepiony przeciw tężcowi, to dostanie zabitą szczepionkę oraz p.ciała przeciwtężcowe pomimo swojej upośledzonej odporności).

Nie ma 'groźnych szczepionek', można jedynie przegapić p.wskazania do szczepienia (a to już wina konkretnego lekarza, a nie szczepionki czy autora kalendarza szczepień, podając lek pomimo p.wskazań też można kogoś zabić).

Aha, i szczepionki nie powodują autyzmu ;)
Kiedyś w UK była wielka afera, bo jakiś doktor opublikował pracę, z której wynikało, że istnieje korelacja między jakąś szczepionką (bodajże MMR czy którąś ze szczepionek na poliomyelitis) a autyzmem u dzieci.
Powstał cały ruch p.szczepienny, spadł procent szczepionych dzieci i wróciły choroby dawniej niegroźne dzięki szczepieniom.
Na skutek tego co wyżej, kilkaset dzieci umarło (nawet jeśli umiemy coś leczyć, to nie znaczy że dziecko dotrze na czas aby je wyleczyć, tudzież że leczenie zapewni poprawę, np. objawowa sepsa meningokokowa to 40-60% śmiertelności).
Tak czy owak powstała wielka kontrowersja wobec całej sytuacji, a środowiska medyczne zainteresowały się szerzej problematyką zw. między szczepieniami a autyzmem (jeżeli wiemy co powoduje chorobę, mamy szansę temu przeciwdziałać).
Koniec końców autor pracy o szczepionkach i autyzmie przyznał się do nierzetelności naukowej (manipulacja danymi), pismo w której opublikowano uprzednio jego pracę zamieściło obszerne sprostowania.
Facet był skończony w świecie nauki, w dodatku okazało się, że członkowie lobby p.szczepionkowego to głównie rodzice dzieci z autyzmem chcący wyłudzić odszkodowania od tamtejszego ministerstwa zdrowia i producentów szczepionek.

Teoria spiskowa, którą można sobie o kant d. potłuc.

Ormus n2o pisze:
Przecież to bombarduje układ odpornościowy.

Nie ma czegoś takiego, jak 'bombarduje ukł. odpornościowy'.
Układ odpornościowy jest w stanie odpowiedzieć na więcej antygenów, niż jest czegokolwiek we wszechświecie, po prostu jest w stanie wytworzyć odpowiedź na każdy antygen jaki może istnieć.
Komórki układu odpornościowego przechodzą mutację pewnych regionów DNA, dzięki czemu nabywają możliwość odpowiedzi na jeden dany rodzaj antygenu.
Ogromna większość tych komórek jest zabijana, ponieważ odpowiadają na nieznane, bądź własne antygeny.
Układ odpornościowy jest w stanie nauczyć się wszystkiego, i jeszcze więcej.


Ormus n2o pisze:
Stringshadow

Stridingshadow przemówił, howgh!

_________________
Obrazek


*
 
Olinka
Post : 09 wrz 2010 17:19
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Shadow dzieki :)

W poniedziałek idziemy na szczepienie.
DTP i Polio (zdecydowałam sie na doustne czyli zywe)


Do Twojego wywodu dodam, że najlepiej uodparniaja choroby przebyte.
Oczywiscie te mniej gorzne nazywane choroabami "wieku dzieciecego".
Szczepienia w wiekszosci daja czesciowa odpornosc dlatego sie je powtarza.

napisałam jakies herezje?

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Stridingshadow
Post : 09 wrz 2010 17:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Olinka pisze:
Do Twojego wywodu dodam, że najlepiej uodparniaja choroby przebyte.

Jeżeli po przebyciu danej choroby nabywa się na nią odporność (nie tyczy się to wszystkich chorób), to przechorowanie daje tyle co szczepionka.

Olinka pisze:
Oczywiscie te mniej gorzne nazywane choroabami "wieku dzieciecego".

Choroby wieku dziecięcego to po prostu bardzo częste choroby, których przechorowanie daje zazwyczaj trwałą odporność.
Ponieważ są częste, mamy z nimi styczność już w dzieciństwie, a ponieważ przechorowanie daje odporność, zwykle nie choruje się na nie w wieku dorosłym.

Olinka pisze:
Szczepienia w wiekszosci daja czesciowa odpornosc

Sczepienia w większość dają całkowitą odporność, ale niekoniecznie na wszystkie szczepy (tak samo jak przechorowanie szkarlatyny wywołanej przez daną toksynę paciorkowca nie daje odporności na dwie pozostałe).

Olinka pisze:
dlatego sie je powtarza.

Sczepienia się powtarza z kilku powodów.
1. Szczepionka ma być z założenia niepatogenna, co oznacza, że nie powinna wywołać rozległej infekcji i pozwolić na pełną mobilizację układu odpornościowego, przez co jednorazowe szczepienie kończy się zazwyczaj infekcją poronną (jeżeli jest to szczepionka żywa), która nie starcza do wywołania odporności u wystarczająco dużego odsetka szczepionych.
2. Odporność na różne choroby trwa różnie długo, np. na tężec do 5 lat, dlatego niektóre szczepienia trzeba powtarzać, ponieważ odporność nie jest trwała.
3. Szczepionki zabite nie posiadają żadnego potencjału wzrostowego (trup ani jego kawałki się nie rozmnożą) zatem kilkukrotne ich podanie może być wymagane do wywołania odporności u zadowalającego odsetka populacji.

_________________
Obrazek


*
 
Olinka
Post : 09 wrz 2010 17:43
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


thx Shadow

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
aszek
Post : 10 wrz 2010 03:24
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 260
  • Dołączył: 13.11.2009


Co do szczepień dzieci, to zapomniałeś wspomnieć że szczepienia są wieku 6msc, kiedy dziecko jeszcze nie ma wykształconego układu imm. ani mózgu, a są one dlatego tak wcześnie aby rodzice mieli większy problem z zauważeniem niekorzystnych zmian. Są notowane powikłania poszczepienne m.in. takie jak: autyzm, epilepsja, upośledzenie umysłowe, paraliż, uszkodzenie systemu nerwowego, uszkodzenie systemu imm., nadpobudliwość, alergie, astma, polio, zapalenie opon mózgowych - a oficjalnie zwalane na wady genetyczne czy czynniki środowiskowe. Tymczasem te skojarzone szczepionki powodują samą chorobę lub nawet śmierć, tak było np. z 7-składnikową sczepionką (tężec, krztusiec, żółtaczka B, polio, hib) opartą na rtęci - powodowała ona zapalenie opon mózgowych, teraz ta sama szczepiona jest 3składnikowa i np. w Anglii (gdzie szczepienia sa obowiązkowe) powoduje u dzieci masowy autyzm. Ze sczepieniami jest ryzyko, dlatego trzeba się dopytywać lekarza o możliwe powikłania i dobrze się zastanowić zanim się te ryzyko podejmie i poda dziecku, tym bardziej że są różne szczepy wirusów i nie ma gwarancji że dziecko nie zachoruje, np. jest ponad 90 odmian wirusa pneumokokowego a szczepionka pokrywa tylko 7, albo 3 meningokoków a szczepionkę można podać tylko jedną. Moim zdaniem szczepienia trzeba ograniczyć do miniumum bo faszerowanie dzieciaka wszystkim co popadnie zagwarantuje mu autyzm, te minium trzeba dobrać rozważnie, np. kiedy nie siedzimy po szpitalach (rodzina nie ma styczności) żółtaczkę czy polio można sobie darować, ale np. na wsi na tężec to obowiązkowo.

_________________
Obrazek kogo by tu jeszcze sprać, no kogo... ? - Wojmił (brat księcia Mirmiła)


*
 
Stridingshadow
Post : 10 wrz 2010 05:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


aszek pisze:
Są notowane powikłania poszczepienne m.in. takie jak: autyzm, epilepsja, upośledzenie umysłowe, paraliż, uszkodzenie systemu nerwowego, uszkodzenie systemu imm., nadpobudliwość, alergie, astma, polio, zapalenie opon mózgowych

Sorry, ale to chyba tylko u Ciebie, wywaliłem wywód o autyzmie na pół strony, a Ty mi nadal mówisz że jest autyzm :wall:

aszek pisze:
teraz ta sama szczepiona jest 3składnikowa i np. w Anglii (gdzie szczepienia sa obowiązkowe) powoduje u dzieci masowy autyzm.

Angole są dziwni, ale nie są wszyscy autystyczni.
Autyzmu poszczepiennego nie ma, chyba że ktoś chce bardzo weń wierzyć, wtedy żadna argumentacja nie pomoże.

aszek pisze:
tym bardziej że są różne szczepy wirusów i nie ma gwarancji że dziecko nie zachoruje

To zależy od kraju w którym się jest, i tego jakie tam są szczepy danego patogenu i dostępne szczepionki.
Np. w Polsce nie opłaca się szczepić na meningokoki, a w UK owszem.

aszek pisze:
np. jest ponad 90 odmian wirusa pneumokokowego

Zawsze myślałem że pneumokoki (Streptococcus pneumoniae) to Gram dodatnie ziarniaki, czyli zwykłe bakterie.
Ale widać mogę się czegoś dowiedzieć codziennie.
Szczepionka, tak samo jak pancerz osobisty nie ma chronić Cię przed wszystkim, tylko przed tym co najczęściej napotkasz.
Dlatego narzekanie że kamizelka klasy IV gucio pomoże na postrzał .50 BMG jest głupie, tak samo głupie jak narzekanie że dana szczepionka nie ochroni Cię przed jakimś szczepem, którego w Twoim kraju nie ma :P

aszek pisze:
Moim zdaniem szczepienia trzeba ograniczyć do miniumum

Aszek, z całym szacunkiem Twoje zdanie jest w tym wypadku niewiele warte, bo w przeciwieństwie do tego co Ci się zdaje, wiesz naprawdę niewiele o szczepieniach.

aszek pisze:
bo faszerowanie dzieciaka wszystkim co popadnie zagwarantuje mu autyzm

Gupiś, zobacz ile dzieci jest faszerowane wszystkim co popadnie (wszystkie których rodziców stać na dodatkowe szczepienia) a ile ma autyzm (0.1-0.2% populacji).
Nie powiem do kogo tu ciężko dotrzeć...

aszek pisze:
żółtaczkę czy polio można sobie darować

Gupiś, gupiś, gupiś.
Polio to choroba brudnych rąk.
Wystarczy że jedno dziecko w przedszkolu gdzieś złapie, zesra się, nakarmi wirusem innego dzieciaka albo obsmaruje nim zabawki, i masz całe przedszkole małych paralityków "a można było tego uniknąć".
Jak już pisałem, podając szczepionkę zabitą masz 0% szans na rozwinięcie choroby, choćbyś ją podał osobie umierającej na AIDS.
Dlatego IPV żadnemu dziecku krzywdy nie zrobi (chyba że lekkie zaczerwienienie w miejscu wkłucia to ta krzywda).

Żółtaczka typu B to bardzo fajna choroba.
Wirus jest tak zakaźny, że z groźnych wirusów bardziej zakaźna jest tylko Ebola (no i mutanty grypy).
Można się zarazić przez krew, seks, a przy odrobinie szczęścia i przez pocałunek.
60% zdrowieje, ale 30% nie i ma dalej wirusa.
Ci co mają wirusa są głównie zakaźni, ale powstaje też u nich marskość wątroby i rak.
A 1% zakażonych HBV umiera w ciągu kilku dni od pierwszych objawów, jeżeli nie przeszczepi im się wątroby, bo dostają piorunującego zap. wątroby.
Masz rację, nie warto szczepić.

Masz i sobie poczytaj.
Nie mam teraz czasu tłumaczyć jak chłop krowie na rowie, bo już jestem spóźniony do szpitala.
Ale klnę się, że jak napiszesz jakąś głupotę, na temat czegoś co było, to dostaniesz za pisanie postów nie na temat.

_________________
Obrazek


*
 
Jaahquubel
Post : 10 wrz 2010 08:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Stridingshadow pisze:
60% zdrowieje, ale 30% nie i ma dalej wirusa.

Błąd, czy też pozostałe 10% choruje, ale nie ma wirusa?


*
  WWW
aszek
Post : 10 wrz 2010 08:21
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 260
  • Dołączył: 13.11.2009


Cytuj:
wywaliłem wywód o autyzmie na pół strony,


gdzie ?

Cytuj:
Autyzmu poszczepiennego nie ma,


"Obecnie statystyki podają, iż autyzm występuje średnio u 1 dziecka na 166 urodzeń. Do chwili obecnej twierdzono, iż autyzm występuje u 1 dziecka na 10 000 urodzeń."

No właśnie, nagła epidemia.

"(...) jestem mamą 3 letniej dziewczynki.jak czytam takie bzdury to jestem za tym by dziennikarze i media ponosily konsekwencje prawne za klamstwa lub swą niewiedzę.moje dziecko cudem odratowano po podaniu szczepionki.dlugo walczyli by ją uratować.potem usłyszałam od lekarza,ze jest to poszczepienne porażenie mózgowe.przezywalismy prawdziwy dramat.naszczescie okazalo sie ze nie doszlo do porazenia.od tamtego zdarzenia moje dziecko ma problemy neurologiczne."

Cytuj:
Zawsze myślałem że pneumokoki (Streptococcus pneumoniae) to Gram dodatnie ziarniaki,


Dobrze myślałeś, ja tu w kontekście szczepień które są głównie przeciw wirusom.

Cytuj:
tak samo głupie jak narzekanie że dana szczepionka nie ochroni Cię przed jakimś szczepem,


Dlatego zwracałem tu uwagę na to, na co szczepić a nie brać wszystko jak leci.

Cytuj:
Gupiś, zobacz ile dzieci jest faszerowane wszystkim co popadnie (wszystkie których rodziców stać na dodatkowe szczepienia) a ile ma autyzm (0.1-0.2% populacji). Nie powiem do kogo tu ciężko dotrzeć...


Wiem, głupim. Ale skąd masz niby te dane statystyczne ? Od producenta farmakologii którą opychasz pacjentom, bo stawka to podobno 6 kawałów za pacjenta ? :P Populacja to przekrój przez wszystkie grupy wiekowe, ja mówię o szczepieniach dzieci a nie dorosłych. Odsetek dzieci które mają problemy poszczepienne jest wysoki, bez danych to widać, sam zresztą rozejrzyj się po przedszkolach i zobacz ile dzieci jest z ADHD.

Cytuj:
Gupiś, gupiś, gupiś. Polio to choroba brudnych rąk.


Głupim ?? :crazy: Ale, tak Ci się tylko wydaje, to Heinego-Medina. W latach '80 uw. w PL miała swój rozkwit za sprawą szczepionki na bazie rtęci, tiomersalu.

Cytuj:
Wystarczy że jedno dziecko w przedszkolu gdzieś złapie, zesra się....


Przesadzasz, nie znam pięciolatka który nie wie że ma iść do toalety, przedszkolanka prowadzi małego i asekuruje czynnośc - za tą jej płacą.

Cytuj:
Masz rację, nie warto szczepić.


Nie twierdzę że nie warto, twierdzę że należy unikać zbędnych szczepień. Cytat z ulotki: "W pewnych okolicznościach, potencjalne korzyści mogą przeważyć ryzyko". Chyba że podpiszesz świstek że ręczysz za szczepionkę, w razie czego będzie Cie można pozwać :P

Cytuj:
Masz i sobie poczytaj.


Słyszałem o tym, zaraz lobby farmaceutyczne udowodni (swoimi funduszami) że ludzie powinni jeść gówno, bo to zdrowe. A dziwnym zbiegiem okoliczności ludzie dalej chorują - jaaaasne.

Cytuj:
Ale klnę się, że jak napiszesz jakąś głupotę, na temat czegoś co było, to dostaniesz za pisanie postów nie na temat.


No bez qrwa przesady. Zachwalasz szczepienie w temacie o spiskach, to jest zajebisty offtop :D I wszystko jest w porząsiu dopóki aszek nie wtrąci tych spisków.

_________________
Obrazek kogo by tu jeszcze sprać, no kogo... ? - Wojmił (brat księcia Mirmiła)


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna