Ja najpierw zetknąłem się z pierwszą częścią AOE i pewnie dlatego nic w niej mi nie przeszkadza, nawet brak wielu opcji które się później pojawiły. Moim zdaniem jest to najbardziej grywalna część seriim wciąga najbardziej i najdłużej trzyma, szczególnie mnie bo lubię czasy starożytne.
W trzecią część serii niestety nie grałem i z tego co słyszałem mam czego żałować. Ale cóż poradzę gdy komputer nie wyrabia.Cytuj:
AoE3: Spore wymagania (choć u mnie to nie problem), niesamowita grafika i muzyka - TAK! uważam to za wady! A dlaczego? Wg. mnie wrzucili masę bajerów (min. silnik fizyki Havoc) ale gra jak dla mnie straciła zupełnie cały klimat który miała dwójka.
Pełno bajerów ale zauważ, że AOE z tego słynie. Gdy wyszła pierwsza część królowały strategie z widokiem od góry (a'la JA1) a AOE w którym widać było całą sylwetkę postaci i innych rzeczy to był szok, wtedy mało kto mógł sobie pozwolić na pogranie w to cudo, takie miało wymagania. Druga część jak na swoje czasy nie wprowadziła nic rewoulcyjnego, ale była w czołówce. Trzecią część też chcieli zrobić tak aby robiła wrażenie. Poza tym gdyby wydali grę bez bajerów to byłyby niskie oceny, a ludzie gadaliby że spaprali robotę.