Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Len
Post : 11 mar 2011 19:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Nie tylko jaggedem gracz żyje - Men of War: Wietnam
Cytuj:
Do premiery najnowszej odsłony serii Jagged Alliance pozostało co najmniej 9 miesięcy. Tymczasem, gatunek gier strategicznych nie należy do najpopularniejszych w obecnych czasach. Warto więc bliżej przyjrzeć się tytułom podobnym, acz niekoniecznie turowym. Wszak, nawet zapowiadane JA: Back in Action odeszło znanego nam doskonale od trybu turowego. Doskonałą pozycją dla fanów tej kultowej serii jest gra Men of War na którą osobiście zawsze zwracam szczególną uwagę. Pierwsza odsłona wciągnęła mnie na długie godziny, a lada chwila zadebiutują kolejne.

Najciekawszą jest Men of War: Wietnam, którego akcja, co oczywiste, będzie rozgrywała się w Wietnamie. Będziemy mogli wziąć udział po jednej z dwóch stron konfliktu: Amerykańskiej (do której zalicza się także Wietnam Południowy) oraz Północnowietnamskiej. Pokierujemy poczynaniami grupy żołnierzy wspomaganych przez większe oddziały, wyposażone nierzadko w czołgi, helikoptery, a nawet samoloty bojowe. Arsenał dostępny w grze jest zresztą jej jedną z najmocniejszych zalet. Masa modeli uzbrojenia i wszelkiego rodzaju pojazdów zostały wiernie odwzorowane, a po zlikwidowaniu przeciwników możemy przejrzeć ich inwentarz i zebrać łupy. Dodatkową cechą wspólną z JA2 jest fakt, że celując w przeciwnika możemy wybierać w którą część chcemy trafić. Przykładowo trafienie w gąsienice czołgu może go unieruchomić, lecz wciąż będzie mógł prowadzić ostrzał. Te i wiele innych rozwiązań powodują, że Men of War jest jedną z nie wielu współczesnych gier w których potrzeba zmysłu taktycznego.

Obecnie prowadzimy rozmowy z wydawcą gry, firmą Cenega Poland z którą zorganizowaliśmy konkurs przy okazji wydania 7.62: High Calibre. Teraz możliwy będzie kolejny taki konkurs, a nawet zniżki na zakup gry Men of War: Wietnam dla wszystkich osób zarejestrowanych na stronie. Brzmi ciekawie? Czekajcie na dalsze doniesienia z frontu.


A od siebie dodam, że pierwsza część Men of War wciągnęła mnie jak cholera. Naprawdę świetna gra. Podoba mi się w niej to, że choć jest RTSem, to nasi żołnierze nie są tylko bezimiennymi postaciami. Tymi zresztą nie dysponujemy nigdy zbyt wieloma. Powiadam wam, świetna gra. Osobiście nie mogę się doczekać kontynuacji, i to pomimo faktu, że Men of War: Karmazynowy Przypływ (samodzielny dodatek) był dość słaby.


*
  WWW
M'cin
Post : 11 mar 2011 20:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 777
  • Dołączył: 18.11.2009


A ja mam ogólnie pytanie dotyczące Men of War, Soldiers i innych gier studia - na ile to podobne do 9 Kompanii? Bo jak bardzo, to trzeba pożegnać się będzie z Bolkami i Miesiami z portfela.


*
 
Len
Post : 11 mar 2011 22:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Podobne ale Men of War o wiele lepsze. Przede wszystkim MoW jest znacznie bardziej przyjazne graczowi, poziom trudności jest wysoki ale wszystko zostały tak zoptymalizowane, że jest do przejścia. Twórcy nie wymagają od gracza zrobienia czegoś, co graniczy z cudem, a interfejs jest intuicyjny. Sama gra dużo podpowiada i mimo mnogości opcji - człowiek szybko się uczy. Może właśnie dzięki temu gra jest tak wciągająca.

Ja po dziś dzień wspominam kilka misji z tej gry. Szczególnie zapamiętałem jedną po stronie niemieckiej rozgrywana w czasie, gdy nacierali alianci. Moim zadaniem było jedynie utrzymać kontrolę nad miastem tak długo jak to możliwe - oczywistym było, że nie da się obronić miasta. Musiałem więc przetrzymywać przeciwnika wystarczająco długo, aby inne oddziały zdążyły się ewakuować na okręt. A, że przeciwnika była cała masa, to po trochu coraz bardziej mnie spychali. Najlepsze było jednak to, że pomocą służyły mi działa zamontowane na okręcie zadokowanym w porcie obok. Załadowanie pocisków trwało długo ale jak już wystrzelił to ho ho ho... Chyba jeszcze raz w to pogram :D


*
  WWW
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron