Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę   1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
nemrod
Post : 18 sty 2008 11:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Naszla mnie chec na zalozenie takiego tematu, bo nie wierze aby byl tu ktos, kto choc raz nie pomyslal sobie jakby wygladala jego wysniona gra i co by mialo sie w niej znajdowac. Wszelkie fantazje i imaginacje tudziez utopijne wizje prosze kierowac tutaj :okulary: .
Jestem dosc tworczy tego poranka mimo 19 godzin bez snu :-D . Ach zycie ddaje ostro w dupe.

_________________
.


*
 
Wigen
Post : 18 sty 2008 14:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1330
  • Dołączył: 30.01.2007
  • Skąd: Warszawa


Jako że nikt jeszcze nie napisał jaką grę chciałby sobie wymarzyć, to może ja zacznę pierwszy. Otóż w nie dalekiej przyszłości chciałbym zobaczyć taką grę która wieloma rzeczami różni się od niektórych. I nie chodzi mi tu o drugą odsłonę Wiedźmina, która możliwe że ujrzy światło dzienne po wielkim sukcesie pierwszej części.
Co mi chodzi po głowie? Już wyjaśniam.

W mojej wyśnionej grze która będzie oczywiście niczym innym jak grą przygodową (thriller, horror, akcja) chciałbym ujrzeć fabułę która dzieje się w Polsce, a bohaterami tejże i jakże dziwnej opowieści byłaby dwójka bohaterów: kobieta i mężczyzna. Czyli dwójka policjantów z Nowego Jorku która przylatuje do Polski, aby rozwikłać zagadkę niewyjaśnionych morderstw (coś ala Still Life) których ofiarami padają głownie rożne osoby, a w postaci drugoplanowe czyli te które będą przeszkadzać naszym bohaterom w rozwiązywaniu tajemnicy wcieli się miejscowa mafia.

Do sukcesu rozwiązania do końca tej zagadki mają prowadzić niezliczone łamigłówki i zadania, a także rozmowy z różnymi napotkanymi osobami z których każdy może być tym podejrzanym, a także inne które mogą nam pomóc.


*
 
Len
Post : 18 sty 2008 15:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Ja sobie po cichu marzę o świetnej grze na licencji filmu Rocky Balboa. Wszystkie dotychczasowe gry poświęcone filmowi nie dość, że nie wyszły na PC to jeszcze były słabe. A mi się marzy porządny, prawdziwy hit o którym będą wszyscy mówili. Tak jak o filmie.


*
  WWW
Wigen
Post : 18 sty 2008 15:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1330
  • Dołączył: 30.01.2007
  • Skąd: Warszawa


A no jest taka gra jak Rocky Balboa, tylko że na PSP.


*
 
Len
Post : 18 sty 2008 15:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Jest, ale to słabizna. Raczej próba wyciśnięcia kasy z tytułu niż stworzenia gry godnej filmu.


*
  WWW
nemrod
Post : 18 sty 2008 17:16
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Len pisze:
Ja sobie po cichu marzę o świetnej grze na licencji filmu Rocky Balboa. Wszystkie dotychczasowe gry poświęcone filmowi nie dość, że nie wyszły na PC to jeszcze były słabe. A mi się marzy porządny, prawdziwy hit o którym będą wszyscy mówili. Tak jak o filmie.


Ale jak myslisz, co mialoby sie w takiej grze znajdowac? Tylko walki bokserskie :P ?

_________________
.


*
 
Len
Post : 18 sty 2008 17:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


No właśnie nie myślałem dokładnie nad budową gry. Jednak z pewnością powinna być fabuła zaczerpnięta z filmu. Nie tylko z ringu na ring, ale żeby pomiędzy coś się działo. Szkoda, że żadna firma nie zdecydowała się na to.


*
  WWW
lukasamd
Post : 18 sty 2008 17:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Hm... ja chciałbym kiedyś zobaczyć grę która będzie w stanie obudzić w ludziach takie uczucia jak przyjaźń czy nienawiść (np. w wyniku śmierci naszego wirtualnego kumpla)... fakt, będzie to przekroczenia granicy której przekraczać raczej nie należy ale na pewno taki produkt miałby niesamowity klimat.

Oczywiście wiąże się to także z innymi wymaganiami - niesamowicie realistyczną grafiką, fizyką no i świetnymi dźwiękami. Na coś takiego z pewnością jeszcze dłuuuugo poczekamy.


*
  WWW
nemrod
Post : 18 sty 2008 18:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


lukasamd pisze:
która będzie w stanie obudzić w ludziach takie uczucia jak przyjaźń czy nienawiść


A ja nie chce takiej gry, bo wychodze z zalozenia, ze gra to jednak tylko forma rozrywki i mimo wywolywanych czasem emocji mosi po prostu cieszyc.

lukasamd pisze:
będzie to przekroczenia granicy której przekraczać raczej nie należy


I tu sam sobie odpowiedziales na pytanie.

lukasamd pisze:
aki produkt miałby niesamowity klimat.


Pewnie. Mi jednak wystarczy, ze juz pare gier tak mnie wciagnelo, ze mialem sny z ich bohaterami.

_________________
.


*
 
momo78
Post : 20 sty 2008 17:04
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Eeeee moja wymarzona gra? Hmmm zdaje sie, ze HALO 3 na PC(XP) z wymaganiami takimi jak HALO Combat Evolved :P :crazy: :rotfl:

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
nemrod
Post : 20 sty 2008 18:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


momo78 pisze:
Eeeee moja wymarzona gra? Hmmm zdaje sie, ze HALO 3 na PC(XP)


Chyba nie zrozumiales troszke ;) . Pytalem sie nie o tytul jaki ma wyjsc tylko o gre, ktora sam bys robil i co by mialo sie w niej znajdowac.
Jak juz bede mial wiecej czasu to sam tu cos splodze ;) .

_________________
.


*
 
Popuś
Post : 20 sty 2008 18:59
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 382
  • Dołączył: 01.06.2006
  • Skąd: I tak tu nie trafisz


Hehe... gra w której tworzymy Międzynarodową Organizację Najemników od podstaw... Wiecie, takie bardziej Pizza Connection :P


*
  WWW
momo78
Post : 20 sty 2008 20:02
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


nemrod pisze:
Chyba nie zrozumiales troszke . Pytalem sie nie o tytul jaki ma wyjsc tylko o gre, ktora sam bys robil i co by mialo sie w niej znajdowac.

AHA to marzy mi sie taka gierka: II wojna swiatowa, jestesmy rekrutem i jak to zwyczajnie sie odbywa jestesmy na szkoleniu w naszej bazie pod koniec cwiczen kilka kilosów od bazy rozbija sie statek obcych, ktorzy mogą przyjmowac postac np ludzi, czy zwierząt, no i do przybycia posiłków mamy bronic bazy i utrzymac sie przy zyciu.
To by było coś jak w filmie "COŚ"
ALE BZDURY

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
nemrod
Post : 20 sty 2008 20:12
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Cytuj:
To by było coś jak w filmie "COŚ"


No troche nie do konca, bo na antarktydzie na posilki to sie raczej nie doczekasz. Swoja droga swietny film z masakryczna (aczkolwiek totalnie minimalistyczna) muzyka Ennio Morricone.
tak wogole, to wcale nie glupi pomysl z tymi obcymi. Tylko to musialby byc horror nie z tej ziemi :> .

_________________
.


*
 
momo78
Post : 20 sty 2008 20:20
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


nemrod pisze:
No troche nie do konca, bo na antarktydzie na posilki to sie raczej nie doczekasz.

Tu akurat chodziło mi o zdolnosci obcych, ale posiłki jak by sie okazało przyjechały by częsciowo "zarażone" obcym, no moze z wyjątkiem jakiejś pięknej pani profesor, czy kogos takiego.

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2, 3  Następna