Lecter pisze:
nemrod pisze:
Tak w GTA3 bohater byl bezimienny i nie odezwal sie ani slowem. Zreszta pojawil sie w San Andreas. Czy ktos sobie przypomina
Nazywal sie Claude Speed
ale niektorzy twierdza ze Fido
[ Dodano: Sro 23 Sie, 2006 ]
@Lukas
ta
w SA on
gra chlopaka Cataliny, ktora go zdradzila w GTAIII

No ale to ten mechanik samochowy który... TEŻ się nic nie odzywa
(szkoda ze nie zrobili go w GTAVC
).Ja teraz pogrywam od nowa w fear i mimo że jest to znowu poziom trudności low a juz raz grę przeszedłem znowu mnie zaskakuje - najgorszę są te cienie... Idziesz i widzisz cień kolesai ktory stoi za tobą odwracasz się... i nie ma nikogo. Albo jak idizesz obok jakiegoś okna a tu nagle ci koleś wyskaje i dostajesz kopa
Sorki że tak marudze o tej gierce ale musze napisac jeszcze jedno: AI - widizałem 2 wrogów (i oni mnie też) więc zaczaiłem się przy wejściu do pomieszczenia w którym byłem... słyszałem głosy.. jakie było moje zdziwnienie kiedy się wychyliłem jeden koleś tam stał, od drugiego dostałem kulkę w głowę (a dokładniej w TYŁ głowy)....





.
a on krzyczy i biega po całym pomieszczeniu. Powiem tylko że według mnie jedynka jest lepsza od dwójki.

NP. Walka z tym latającym gościem w osłonie 