
Co powiecie na to, że w przyszłym roku zagramy w F.E.A.R. 2? Taaak taaaak, koszmar powraca
Jeżeli ktoś przeszedł pierwszą część gry, z pewnością wie o co mi chodzi. Nie jest to jednak kontynuacja - akcja gry toczy się jednak w tym samym mieście - rozpoczyna się w pół godziny przed wybuchem bomby atomowej w Auburn. Jako członek jednostki Delta, budzimy się w szpitalu... szybko zauważamy, iż zakrwawione ściany nie są chyba na porządku dziennym.O tym tyle dowiedziałem się z CDA w którym była recka Hired Guns - jak pisano w zapowiedzi (a właściwie nie tylko, bo już nieco im pokazano), w drugiej części gry zostanie położony znacznie większy nacisk na Almę Wade - małą dziewczynkę, która w FEAR min. dokonała całkowitej masakry naszego oddziału. Tym razem gra nie będzie nas ochraniać - jeżeli się nie postaramy, bohater przez nas kierowany zginie podobnie jak tamci. Twórcy gry zapowiedzieli także, że odejdą od małych i identycznych a w konsekwencji wręcz schizofrenicznych pomieszczeń i dadzą nam "nieco luzu".
Ja na to czekam jak cholera - kolejna część wymiatanki, w której czułem prawdziwą satysfakcję, gdy słyszałem, że pociski przeze mnie wystrzelone przebijają kamizelkę wroga i masakrują jego wnętrzności... chora gra, niemniej jednak sądzę że warto

Nieco o grze na gry-online:
http://www.gry-online.pl/s016.asp?ID=10550









